Rząd forsuje projekt budowy zapory na granicy polsko-białoruskiej.  Zaledwie wczoraj projekt ustawy w tej sprawie wyszedł z MSWiA i również wczoraj wpłynął do Sejmu, który ma nad nim debatować dziś w nocy i jutro.

Koszt budowy zapory wyposażonej w urządzenia elektroniczne rząd szacuje na 1,5 mld zł, plus 115 m na zestawy perymetryczne.

Czytaj więcej

Żołnierz podczas budowy ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej (sierpień 2021 r.)
Budowa zapory na granicy z Białorusią. Rządowy projekt już w Sejmie

Inwestorem ma być komendant główny Straży Granicznej, nad całością ma czuwać pełnomocnik rządu, do jej budowy nie zostaną zastosowane przepisy o zamówieniach publicznych, a zakupy będzie kontrolować CBA.

Po spotkaniu klubu parlamentarnego KO Donald Tusk ogłosił, że Koalicja obywatelska podczas głosowania nie poprze tego projektu.

Lider PO oświadczył, że politykom Koalicji zależy na szczelności granicy, ale przez kilka ostatnich miesięcy rząd urządził "festiwal nieudolności" w tej kwestii.

Czytaj więcej

Żołnierze podczas budowy ogrodzenia na granicy polsko-białoruskiej
Budowa zapory na granicy z Białorusią. Rząd przyjął projekt

- Problem PiS-u i jego propozycji polega na tym, że dostali do rąk wszystkie możliwe instrumenty, łącznie z przedłużanym stanem wyjątkowym, a przez granicę przecieka coraz więcej ludzi - uważa Tusk.

Lider PO uważa, że projekt budowy zapory jest kolejnym, "bardzo dwuznacznym przedsięwzięciem". Szczególnie ze względu na sposób jego finansowania - "wydania poza wszelką kontrolą 1,6 mld złotych".

Autopromocja
Ranking Samorządów

Poznaj najlepsze samorządy w Polsce

WEŹ UDZIAŁ

Uważa poza tym, że gdyby rządzący chcieli wybudować mur, już dawno zaczęliby to robić.

- Ja bym wiedział, jak to zrobić, mam trochę doświadczenia w budowaniu w Polsce bardzo różnych, czasami skomplikowanych, infrastruktur - stwierdził Tusk. - Ten mur w ogóle nie powstanie.