W niedzielę w Niemczech odbyły się wybory do Bundestagu. Najwięcej mandatów (206) zdobyli socjaldemokraci (SPD). CDU/CSU uzyskało 196 mandatów - o 50 mniej niż w poprzednich wyborach. 24,1 proc. głosów to najgorszy wynik CDU/CSU w historii.

W niemieckim parlamencie znajdą się też przedstawiciele Zielonych (118), liberałów (92), AfD (83) i Lewicy (39).

Czytaj więcej

Olaf Scholz, kandydat SPD na kanclerza
Wybory w Niemczech: Znamy podział mandatów. Pięć możliwych koalicji

Żadna partia nie uzyskała niezbędnej do samodzielnego sprawowania władzy większości, o kształcie przyszłego rządu zdecydują negocjacje koalicyjne. Najbardziej prawdopodobne scenariusze to porozumienie SDP, Zielonych i FDP (tzw. koalicja świateł drogowych) lub CDU/CSU, Zielonych i FDP (koalicja jamajska).

Od 16 lat na czele niemieckiego rządu stoi Angela Merkel (CDU), od 8 lat państwem rządzi tzw. wielka koalicja (CDU/CSU i SPD). W poniedziałek lider CDU Armin Laschet zapowiedział, że chadecy chcą utworzyć koalicyjny rząd.

Czytaj więcej

Armin Laschet głosował w towarzystwie swej żony Susanne
Wybory w Niemczech. Wpadka kandydata CDU/CSU na kanclerza

- Odbędą się rozmowy z FDP i Zielonymi - zadeklarował na konferencji prasowej polityk.

- Jesteśmy w fazie prób utworzenia stabilnego rządu Niemiec - dodał.