Reklama

W jakim układzie opozycja pójdzie do wyborów? Są trzy warianty

Mnożą się pomysły na to, w jakiej konfiguracji partie mogą pójść do wyborów. Rozstrzygnięcia nie zapadną jednak szybko. To PiS decyduje o kalendarzu.
Władysław Kosiniak-Kamysz i Jarosław Gowin liczą na ścisłą współpracę z Polską 2050

Władysław Kosiniak-Kamysz i Jarosław Gowin liczą na ścisłą współpracę z Polską 2050

Foto: Fotorzepa, Jerzy Dudek

Chociaż do wyborów w konstytucyjnym terminie jeszcze dwa lata, to już teraz w kuluarach Sejmu, i nie tylko, trwają dyskusje, w jakim układzie pójdzie do nich opozycja. W ostatnich dniach znów głośno jest o pomyśle współpracy między siłami szeroko pojętej centroprawicy. Wszystko to w poszukiwaniu wiarygodnej alternatywy dla jednej wspólnej listy z dominującą w takim układzie Platformą Obywatelską pod wodzą Donalda Tuska, którego powrót przywrócił PO na drugie miejsce w sondażach, z poparciem w okolicach 25–26 procent. Drugim ważnym czynnikiem w tej układance jest odejście Porozumienia ze Zjednoczonej Prawicy, co stało się faktem w ostatnich miesiącach. Jednocześnie PiS utrzymało sejmową większość. To wszystko stworzyło pole do nowych dyskusji.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama