Ogólnopolski Komitet Protestacyjno-Strajkowy Pracowników Ochrony Zdrowia wystosował szereg postulatów, obejmujący m.in. wzrost wynagrodzeń. Piątkowe rozmowy z resortem zdrowia zakończyły się fiaskiem, wtorkowe nie odbyły się. Protestujący domagają się obecności premiera, minister zdrowia zapowiadał, że szef rządu "nie będzie uczestniczył w żadnych spotkaniach na razie".

W środę sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Bogna Janke spotkała się z przedstawicielami związków zawodowych i samorządu zawodów medycznych.

Czytaj więcej

Bartosz Arłukowicz
Arłukowicz: Skończy się tym, że lekarze przyjdą do KPRM wyprosić premiera

Jak poinformowała, w spotkaniu uczestniczył także wiceminister zdrowia Waldemar Kraska oraz członkowie prezydenckiej Rady ds. Ochrony Zdrowia, Jarosław Pinkas i Maria Ochman.

Kraska zapowiada przełom w rozmowach z ratownikami

Bogna Janke oceniła, że spotkanie było "bardzo dobre, merytoryczne". - Miałam okazję poznać część problemów środowiska - zadeklarowała.

- Według słów wiceministra Kraski, w przyszłym tygodniu może dojść do przełomu w rozmowach z ratownikami medycznymi - przekazała.

Czytaj więcej

Medycy protestujący w Warszawie
Rzecznik rządu: Postulaty protestujących medyków są zbyt ogólne

Sekretarz poinformowała, że zrzeszeni w Ogólnopolskim Komitecie Protestacyjno-Strajkowym Pracowników Ochrony Zdrowia nie stawili się na spotkanie.

Autopromocja
LOGISTYKA.RP.PL

Branża, która napędza polską gospodarkę

CZYTAJ WIĘCEJ

Janke: Niepoważne, nieprofesjonalne

Janke mówiła, że wiedziała, że przedstawiciele komitetu protestacyjnego nie stawią się, ponieważ wcześniej w liście do prezydenta "napisali, że nie będą rozmawiać z minister z Kancelarii, zażądali spotkania z prezydentem, ale postawili prezydentowi warunek, że spotkają się z nim dopiero po spotkaniu z premierem".

Czytaj więcej

prof. Krzysztof Simon
Prof. Simon: Medycy muszą być dobrze opłacani, inaczej wyjadą do Niemiec

- Uważamy to za niepoważne, nieprofesjonalne - powiedziała Janke.

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Bogna Janke

Sekretarz stanu w Kancelarii Prezydenta Bogna Janke

PAP/Tomasz Gzell

Wyraziła żal, że protestujący nie uczestniczyli w spotkaniu. - Nieobecni nie mają racji, to chyba najlepsze podsumowanie tej sytuacji - dodała.

"Spotkanie już się odbyło"

Sekretarz powiedziała, że tuż przed spotkaniem otrzymała drogą elektroniczną list, w którym komitet zaprosił ją na spotkanie na godz. 15:30 "w innym miejscu, nie w Kancelarii Prezydenta".

Zadeklarowała, że nie weźmie udziału w popołudniowym spotkaniu, ponieważ "spotkanie już się odbyło", a ona ma inne obowiązki.

Czytaj więcej

Minister zdrowia Adam Niedzielski
Protestujący medycy nie przyszli na spotkanie z ministrem zdrowia

Do słów sekretarz stanu protestujący medycy odnieśli się w mediach społecznościowych.

"Znowu strona rządowa chce »rozmawiać« z Komitetem jedynie na swoich warunkach. Znów wyciągnęliśmy rękę do rządzących, ale zostaliśmy nazwani niepoważnymi" - czytamy.