Ociepa tłumaczył decyzję rządu o wprowadzeniu stanu wyjątkowego.

- Widzimy, że manewry rosyjsko-białoruskie koło naszej granicy są większe z roku na rok. Ćwiczenia, które się będą teraz odbywać, są na daleko większą skalę, niż to deklaruje Federacja Rosyjska - widzimy to. Jednocześnie dochodzi sytuacja z migrantami na granicy polsko-białoruskiej. Państwo polskie sięga po prostu po kolejne środki, ponieważ dotychczasowe były niewystarczające - stwierdził wiceminister.

Poznałem Jarosława Gowina wiele lat temu jak wychodził z PO, w geście sprzeciwu wobec polityk Donalda Tuska. Jarosław Gowin chciał tworzyć centrowe skrzydło Zjednoczonej Prawicy, ale je opuścił

Polityk skomentował także ostatnie decyzje polityczne Jarosława Gowina - m.in. jego decyzję o opuszczeniu koalicji rządowej.

- Jarosław Gowin dokonał strategicznego wyboru. Poznałem Jarosława Gowina wiele lat temu jak wychodził z PO, w geście sprzeciwu wobec polityk Donalda Tuska. Jarosław Gowin chciał tworzyć centrowe skrzydło Zjednoczonej Prawicy, ale je opuścił, a ja dalej chce je tworzyć. To raczej pytanie do Jarosława Gowina dlaczego zmienił zdanie. Pozostaję w klubie parlamentarnym z listy, z której zostałem wybrany i będę robił wszystko by w Polsce pozostał rząd centroprawicowy, bo odpowiada on najlepiej na wyzwania współczesności przed którymi stoi Polska - przekonywał.

Czytaj więcej

Marcin Ociepa zostaje w Ministerstwie Obrony Narodowej

Ociepa podkreślał, że obecna koalicja rządowa jest dla niego jedyną opcja polityczną, którą mógłby współtworzyć.

- Możemy mieć dyskomfort w funkcjonowaniu w ramach Zjednoczonej Prawicy, ale alternatywą jest wspieranie centrolewicowej opcji pod kierownictwem Donalda Tuska. To nie jest kwestia mojej interpretacji tylko tego co Jarosław Gowina sam deklaruje: "Jestem po stronie opozycji i będą robił wszystko by PiS przegrał następne wybory w 2023 r." Tu nasze drogi się rozchodzą - wyjaśnił gość Radia Plus.