30 sierpnia, 20 lat po interwencji wojskowej w Afganistanie, Amerykanie wycofali z tego kraju swoich ostatnich żołnierzy.

Ewakuacja obywateli państw zachodnich i afgańskich sojuszników armii państw Zachodu trwała od 14 sierpnia. W tym czasie z Afganistanu ewakuowano ponad 122 tys. osób.

Mimo to w Afganistanie zostali zarówno obywatele USA, jak i współpracujący z armiami Zachodu Afgańczycy, których nie udało się ewakuować. Waszyngton ma podejmować teraz działania dyplomatyczne zmierzające do tego, by osoby te również mogły opuścić kraj.

Talibowie kategorycznie odrzucali możliwość, by amerykańscy żołnierze, zapewniający bezpieczeństwo lotniska w Kabulu w czasie ewakuacji, pozostali w kraju dłużej, niż do 31 sierpnia.

Na konferencji prasowej w Białym Domu Joe Biden powiedział, że Amerykanie nadal będą pracować nad tym, by pomóc większej liczbie ludzi opuścić Afganistan.

- 90 proc. Amerykanów w Afganistanie, którzy chcieli wyjechać, mogli to zrobić - powiedział. Poinformował, że "większość" tych, którzy nie kwalifikują się do odlotu, to "podwójni obywatele, którzy zdecydowali się pozostać w Afganistanie ze względu na swoje relacje rodzinne.

- W Afganistanie miałem do wyboru eskalację lub wyjście. Nie przedłużałem tej wieloletniej wojny - dodał. 

Biden wyjaśnił, że Waszyngton w kwestii ewakuacji był przygotowany na każdy scenariusz. - Nawet na ten - odnosząc się do szybkiego przejęcia kraju przez talibów. 

Zakładano, że "afgański rząd będzie w stanie utrzymać się" jeszcze przez jakiś czas po opuszczeniu kraju 31 sierpnia przez amerykańskie wojsko i dyplomatów. Biden przyznał, że założenie to okazało się "nie być słuszne". 

Autopromocja
ORZEŁ INNOWACJI

Ogłoszenie wyników konkursu już 28 września

Dowiedz się więcej

Prezydent USA odniósł się również do zamachu przeprowadzonego przez Państwo Islamskie w pobliżu lotniska w Kabulu. W ataku zginęło 13 amerykańskich żołnierzy.

- Wyrażę się jasno. Nie przebaczymy, nie zapomnimy. Będziemy na Was polować i zapłacicie najwyższą cenę - powiedział.

Dodał, że jego uwaga skupi się teraz na upewnieniu się, że Afganistan nigdy nie zostanie wykorzystany do przeprowadzenia ataków na USA.