Sądząc z emocji, które widać w zachowaniu polityków, w temperaturze dyskusji w mediach i w internecie, szykuje się spora mobilizacja Polaków przy urnach w niedzielę. Po raz pierwszy od trzech lat będziemy się mogli wypowiedzieć w lokalu wyborczym na temat sytuacji w kraju. Dlatego – niestety – tematyka samorządowa zeszła na dalszy plan. Wybory te są ważne nie tylko dlatego, że samorząd ma wielki wpływ na codzienne życie każdego z nas. Krajobraz rzeczywistego poparcia dla sił politycznych będzie najważniejszym probierzem na progu maratonu wyborczego, który nas czeka w ciągu najbliższych miesięcy: za pół roku wybierzemy europosłów, za rok Sejm i Senat, a za półtora – prezydenta.