Reklama

Sejm dla PiS, Senat dla opozycji? PiS tworzy plany awaryjne

PiS tworzy plany awaryjne na wypadek, gdyby jesienią wygrało w Sejmie, ale to opozycja zdobyła większość w Senacie.
Sejm dla PiS, Senat dla opozycji? PiS tworzy plany awaryjne

Foto: Fotorzepa/ Jerzy Dudek

Rok 2019 to bój o wszystko w polityce, ale rezultat podwójnej kampanii może skończyć się patem, którego w Polsce jeszcze nie było. – Bardzo poważnie traktujemy scenariusz, w którym wygrywamy wybory do Sejmu, ale ze względu na zjednoczenie opozycji tracimy kontrolę nad Senatem – twierdzi nasz rozmówca, ważny polityk PiS. Do tego szykuje się też opozycja.

Jak wynika z naszych rozmów, z badań i symulacji, którymi dysponują politycy PO, wynika, że ok. 70 proc. mandatów w Senacie jest „do wzięcia" przez kandydatów zjednoczonej opozycji. – Przygotowujemy się na wariant, by rządzić bez Senatu – dodaje nasz rozmówca z PiS. Taki wynik jesiennej kampanii wyborczej (wcześniejsze wybory są niezwykle mało prawdopodobne) mógłby na tyle utrudnić PiS rządzenie po 2019 roku, że kolejne wybory – przed terminem w 2023 – stają się bardzo prawdopodobne.

Zabookuj najlepsze treści na wakacje!

Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Promocja dotyczy subskrypcji RP.PL na rok.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama