W badaniu IBSP dla RadioZET.pl, opublikowanym w poniedziałek, Wiosna ma 8,6 proc., KE – 41 proc., PiS – 38 proc. Historia ostatnich tygodni i badań jest prosta: im silniejsza jest PO i KE, tym trudniejsza sytuacja Biedronia. Wybór, nad którym zastanawiają się ludzie Biedronia, jest równie prosty i wzajemnie się wykluczający. Albo próba osłabienia Schetyny poprzez ofensywną postawę pokazującą alternatywę i dla PiS, i dla obecnych wyborców Koalicji, albo obecny poziom poparcia na granicy progu. Albo gra przede wszystkim na własny wynik, albo kibicowanie Koalicji Europejskiej. Wtedy jednak Biedroń przestanie być potrzebny. Z tego zdają sobie sprawę nasi rozmówcy.