– Rodzice powinni dołożyć wszelkich starań, by odtworzyć kulturę językową w rodzinie – powiedział Kirgizom prezydent Sooronbaj Dżeenbekow. Kirgizja jest kolejnym – po Kazachstanie i Białorusi – najbliższym sojusznikiem Moskwy, który próbuje uwolnić się od jej dominacji językowej i kulturowej.
W Kirgizji i na Białorusi Rosja ma swoje bazy wojskowe, natomiast Kazachstan tradycyjnie jest podporą wszelkich moskiewskich inicjatyw integracyjnych byłych państw radzieckich (również wojskowych, choć na jego terytorium nie ma rosyjskich baz).