Reklama

Katalonia wrze. 22 tys. ludzi na ulicach Barcelony

W największych miastach Katalonii doszło do starć separatystów z policją. Najtrudniejsza była sytuacja w Barcelonie, gdzie na ulice wyszło 22 tysiące ludzi.

Foto: AFP

Tuż przed północą separatyści rozpalili na ulicach dziesiątki ognisk, blokując ruch.

Czytaj także: Bielecki: Wyroki dla katalońskich separatystów to zwycięstwo hiszpańskiej demokracji

Manifestanci byli agresywni, rzucali w funkcjonariuszy petardami i koktajlami Mołotowa, ustawiali barykady z kontenerów na śmieci i podpalali samochody.

Separatyści próbowali strzelać do policyjnego helikoptera materiałami pirotechnicznymi, doszło też do próby oblania policjanta kwasem solnym.

Do zamieszek doszło też w Geronie, Sabadell i w Leridzie.

Reklama
Reklama

Wczorajszej nocy 20 osób odniosło obrażenia, od poniedziałku, dniu wybuchu protestów - 250. Jedna osoba zmarła - 65-letni mężczyzna, który nie mógł opuścić zablokowanego przez separatystów lotniska w Barcelonie i dostał zawału.

Zamieszki wybuchły po tym, jak w poniedziałek Sąd Najwyższy w Madrycie ogłosił kary od 9 do 11 lat więzienia dla katalońskich separatystów, skazanych za podburzanie podczas nielegalnego - według władz w Madrycie - referendum niepodległościowego w październiku 2017 roku.

Polityka
Cena baryłki ropy przekracza symboliczną granicę. Jest komentarz Donalda Trumpa
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Materiał Promocyjny
Dane zamiast deklaracji. ESG oparte na faktach
Polityka
Strach przed Rosją zbliża Polskę i Szwecję. Król Karol XVI Gustaw przyjeżdża do Warszawy
Polityka
Ukraiński ekspert wojskowy: Zełenski nie groził i nie szantażował Orbána
Polityka
Zaognia się spór Ukrainy z Węgrami. Kijów oskarża Budapeszt o wzięcie zakładników i kradzież
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama