Reklama

Kolanko: Spacer Donalda Tuska do prezydentury

Nie było tym razem hucznego powitania w Warszawie. Ale kolejne przesłuchanie byłego premiera i tak wzbudziło duże emocje.
Donald Tusk w drodze do Prokuratury Krajowej

Donald Tusk w drodze do Prokuratury Krajowej

Foto: PAP, Tomasz Gzell

„Witamy prezydenta Europy" – to jeden z nielicznych transparentów, które pojawiły się w czwartek przed budynkiem Prokuratury Krajowej na Rakowieckiej. Były premier Donald Tusk zeznawał w śledztwie, które dotyczy zaniedbań w identyfikacji ciał ofiar katastrofy smoleńskiej.

Ale to nie Smoleńsk był w czwartek rano głównym tematem wymiany zdań Tusk – Kaczyński, przypominającej nieco polityczny ping-pong z czasów, gdy Donald Tusk był premierem, a Jarosław Kaczyński – liderem największej partii opozycyjnej. – Ma się czego obawiać. To jest jedna sprawa, są inne – rzucił w rozmowie z TV Trwam Jarosław Kaczyński. Były premier zareagował od razu, w swoim stylu przerzucając dyskusję na temat reform wymiaru sprawiedliwości. – To potwierdza obawy bardzo wielu ludzi, że Jarosław Kaczyński marzy o takim wymiarze sprawiedliwości, który będzie wobec niego dyspozycyjny – odpowiedział Tusk przed porannym przesłuchaniem w Warszawie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama