Reklama

Platforma walkowerem oddaje pole lewicy

Ustawiając PO w centrum, Grzegorz Schetyna mówił też o skrzydłach w partii. Ale jego słowa o aborcji jedno z tych skrzydeł podcięły już na samym starcie.
Platforma walkowerem oddaje pole lewicy

Foto: PAP, Grzegorz Michałowski

Łódzka konwencja Platformy Obywatelskiej miała być m.in. rozpoczęciem kampanii samorządowej partii Grzegorza Schetyny. Dla lidera największej partii opozycyjnej stała się też okazją do redefinicji jej miejsca na scenie politycznej. W odpowiedzi na zarzuty o brak tożsamości Schetyna stwierdził, że PO jest partią centrum, która ma skrzydła: liberalne i konserwatywne. To powrót do koncepcji Donalda Tuska, która przez lata była jedną z metod utrzymywania PO u władzy. Schetyna nie powiedział oczywiście, czy jedno ze skrzydeł jest ważniejsze od drugiego. Ale jego słowa z tego samego przemówienia o aborcji mocno jedno z nich podcięły. I sprawiły, że PO oddała pole lewicy i Nowoczesnej.

Czytaj bez ograniczeń RP.PL

Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

- dostęp do wszystkich treści na serwisie RP.PL,
- Plus Minus – treści publicystyczno-reporterskie,
- 2 newslettery dla subskrybentów,
- w subskrypcji rocznej – dodatkowo magazyny Nauka i Historia
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama