NFZ wydał w 2025 roku ponad 9 mld zł na finansowanie bezpłatnych leków. 95 proc. produktów z wykazu refundacyjnego to leki dla osób powyżej 65. roku życia. Ministerstwo wskazuje, że niektóre leki oryginalne nadal kosztują nawet kilkaset złotych, mimo tego, że dostępne są odpowiedniki zawierające tę samą substancję czynną, które kosztują zaledwie kilkanaście lub kilkadziesiąt złotych. Ponieważ pacjent nie ponosi w tym przypadku kosztów, częściej wybiera droższy, oryginalny preparat, co ogranicza środki na refundację nowych terapii.

Czytaj więcej

Będą zmiany w prawie po wycieku danych 19 mln Polaków. Nowe obowiązki i państwowy nadzór

Resort zaprosi producentów do negocjacji

Wiceminister zdrowia Katarzyna Kacperczyk zapowiedziała ogłoszenie zarządzenia określającego przejrzystą procedurę weryfikowania list bezpłatnych leków. Firmy oferujące drogie preparaty mają być zapraszane do negocjacji i dostosowania cen do realiów rynkowych.

Resort podkreśla, że nie planuje automatycznego usuwania produktów z wykazów. Każdy przypadek będzie oceniany indywidualnie, z uwzględnieniem konkurencji, dostępności terapii oraz bezpieczeństwa lekowego. Producent otrzyma również możliwość przedstawienia własnych argumentów.

Czytaj więcej

Wojsko wezwie na kwalifikację 245 tys. osób. Obecność jest obowiązkowa

Pierwsze korekty możliwe już w październiku

Zmiany obejmą wszystkie trzy listy bezpłatnych leków, choć najważniejszy będzie wykaz 65+. Ceny niektórych preparatów mogą zostać zmienione już w październikowym obwieszczeniu refundacyjnym. Zaoszczędzone środki mają posłużyć do rozszerzenia dostępu do leków i finansowania innowacyjnych terapii.