Ministerstwo Zdrowia, jak podaje serwis, przeprowadziło konsultacje projektu nowej ustawy o receptach, która ma przede wszystkim uregulować działanie receptomatów.

Czytaj więcej

Skazana farmaceutka może wrócić do zawodu. Wyrok NSA wzbudza kontrowersje

Ministerstwo Zdrowia pracuje nad nową ustawą o receptach. Chce m.in. rozwiązać problem receptomatów

Nowa ustawa ma zdefiniować teleporadę, aby oddzielić realne świadczenie zdrowotne na odległość od automatycznego wystawiania recept po wypełnieniu ankiety. Badania na odległość miałyby odbywać się w formie bezpośredniego kontaktu lekarza z pacjentem w czasie rzeczywistym. Dodatkowo konieczny ma być co najmniej przekaz dźwięku, a w razie potrzeby również obrazu. Badania i oceny dokumentacji nie będą już mogły zastąpić takie rozwiązania jak czat, ankieta czy wymiana wiadomości.

Ministerstwo Zdrowia podkreśla, że obecnie obowiązujące przepisy nie rozwiązały problemu receptomatów. Co więcej, pojawiły się związane z nimi nowe, niebezpieczne zjawiska takie jak zachęty marketingowe do korzystania z receptomatów.

– Pojawiają się komunikaty w rodzaju: „skorzystaj z receptomatu, będzie promocja”. Pacjent zaczyna się więc zastanawiać: skoro mój pakiet na to pozwala, to może warto wypisać lek na zapas? Może kiedyś się przyda, a teraz zapłacę mniej, być może jeszcze z refundacją – wyjaśnił cytowany przez Rynek Zdrowia Mateusz Oczkowski, dyrektor Departamentu Polityki Lekowej i Farmacji MZ.

Problem stanowią również tzw. zielone receptomaty, które oferują łatwy dostęp do recept na medyczną marihuanę.

Czytaj więcej

Duże zmiany w receptach. 13 września wchodzą nowe zasady

Ministerstwo Zdrowia chce wprowadzić limity na wybrane leki, w tym niektóre bez recepty

Nowy system, który chce wprowadzić Ministerstwo Zdrowia, ma analizować historię pacjenta pod względem m.in. liczby wcześniejszych preskrypcji i nietypowych wzorców dotyczących leków psychotropowych lub odurzających. Ponadto system umożliwiać ma odrzucenie recepty, która nie spełnia ustawowych warunków wystawienia, a także blokowanie dalszego wystawiania recept po przekroczeniu limitu przez pacjenta.

Nowe przepisy mają bowiem wprowadzić limit w dostępie do leków psychotropowych i odurzających, który ustalany ma być przez szersze grono instytucji i ekspertów, m.in. NFZ, AOTMiT oraz konsultantów krajowych w poszczególnych dziedzinach.

„Limity miałyby być ogłaszane w Biuletynie Informacji Publicznej Ministra Zdrowia i stosowane po miesiącu od publikacji. Resort chce uregulować je w rozporządzeniu, bo taki akt łatwiej aktualizować niż ustawę” – podaje Rynek Zdrowia.

Kontrolą mają zostać objęte również niektóre leki OTC, które zawierają substancje mogące być nadużywane albo wykorzystywane do celów pozamedycznych (np. pseudoefedrynę, kodeinę i dekstrometorfan). Zakup byłby rejestrowany, a limit liczony łącznie w różnych aptekach, nie tylko dla pojedynczej transakcji.

Czytaj więcej: Ograniczenia na wybrane leki bez recepty. System zablokuje sprzedaż ponad limit