Przeznaczanie 1 proc. podatku dochodowego na cele organizacji pożytku publicznego staje się coraz popularniejsze.

Według danych Ministerstwa Finansów dotyczących rozliczenia za 2013 r. swój 1 proc. PIT na dobroczynność przekazało 12 mln podatników.

To zaledwie 56 proc. tych, którzy mogli to zrobić, bo wykazali w zeznaniu należny podatek, a nie stratę. Przekazali oni na rzecz 7,5 tys. organizacji dobroczynnych łącznie 506,6 mln zł. Ta suma rośnie z roku na rok. W rozliczeniu za 2004 r., gdy dopiero wprowadzono taką możliwość, organizacje pożytku publicznego zebrały w ten sposób zaledwie 10,4 mln zł.

Żadnych wpłat

Wbrew pokutującym opiniom ta forma dobroczynności nie wymaga żadnych dodatkowych wydatków z kieszeni podatnika. Po prostu z kwoty podatku, który i tak trzeba zapłacić do budżetu, jedną setną przekazuje się na konkretną organizację. Podatnik nie musi dokonywać fizycznie żadnych przelewów ani wpłat. Wystarczy, że w zeznaniu rocznym wskaże konkretną organizację pożytku publicznego. Resztą zajmie się urząd skarbowy.

Wystarczy numer KRS

Jak to konkretnie zrobić? W końcowych rubrykach zeznania rocznego PIT jest wydzielona część dotycząca przekazania 1 proc. Znajduje się ona na wszystkich formularzach rozliczenia rocznego: PIT-37, PIT-36, PIT-36L, PIT-38, PIT-39 oraz PIT-28. Przykładowo, w zeznaniu PIT-37 są to pola 131–135. Nie trzeba tam wpisywać nazwy organizacji pożytku publicznego – wystarczy jej numer w Krajowym Rejestrze Sądowym (KRS).

Gdy podatnik składa rozliczenie w systemie e-podatki, system sam podpowiada ten numer po wpisaniu początkowych liter nazwy danej organizacji. Na ogół organizacje dobroczynne zabiegające o wsparcie same podają swój dziesięciocyfrowy numer z KRS w ogłoszeniach i informacjach o swojej działalności.

Dane takiej organizacji można sprawdzić w wykazie prowadzonym przez Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Jest on dostępny w Biuletynie Informacji Publicznej na stronie www.mpips.gov.pl.

Często organizacje dobroczynne same wydają płyty CD z oprogramowaniem do wypełniania zeznań PIT. Wtedy na ogół dane dotyczące danej organizacji są tam już na stałe umieszczone, a system informatyczny sam wylicza kwotę 1 proc.

Jeśli podatnik samodzielnie umieszcza w zeznaniu dane wybranej przez siebie fundacji czy stowarzyszenia, to też samodzielnie wylicza kwotę do przekazania. Oczywiście nie może być to więcej niż 0,01 podatku należnego. Jeżeli nawet wpisze wyższą kwotę, to i tak urząd skarbowy przekaże tylko 1 proc. podatku.

W zeznaniu można wskazać konkretny cel, na jaki dana fundacja czy stowarzyszenie ma przeznaczyć przekazane jej pieniądze (np. „na leczenie Jana Kowalskiego", nierzadko z numerem, bo organizacja może mieć wielu podopiecznych).

Po terminie ani rusz

Aby urząd skarbowy mógł przekazać wsparcie wskazanej organizacji, trzeba spełnić kilka warunków. Przede wszystkim zeznanie trzeba złożyć w terminie, czyli do 30 kwietnia. Jeśli podatnik koryguje zeznanie, to powinien to zrobić nie później niż do końca maja (w tym roku 31 maja wypada w niedzielę, więc można to zrobić do 1 czerwca).

Trzeba też zapłacić należny podatek w terminie dwóch miesięcy od upływu terminu na złożenie zeznania rocznego. Innymi słowy – do 30 czerwca.

masz pytanie, wyślij e-mail do autora, p.rochowicz@rp.pl