Reklama

Bogusław Chrabota: Świat jako korporacja

Na przykładzie piłkarskiego szaleństwa widać najlepiej, jak bardzo korporacyjny, zglobalizowany i transnarodowy stał się świat.
Wybór Rogera Guerreiro podyktowała po prostu logika światowej korporacji FIFA ze swoimi ścieżkami su

Wybór Rogera Guerreiro podyktowała po prostu logika światowej korporacji FIFA ze swoimi ścieżkami sukcesu, awansu i pieniędzy - pisze Bogusław Chrabota

Foto: Fotorzepa/ Piotr Nowak

W Polsce wciąż liżemy rany po nieudanym mundialu. Selekcjoner Nawałka nie jest już selekcjonerem, piłkarze wstydliwie rozjechali się na wakacje, a korzystające z ich wizerunku firmy w większości zwinęły planowane na dłużej kampanie reklamowe. Tak jest choćby w Polsce, Niemczech, Portugalii, Hiszpanii i Argentynie. Ale ruch na rosyjskich stadionach wciąż trwa, dostarczając takich emocji, że nawet nad Wisłą chwile wieczornej ciszy przerywane są chóralnym wrzaskiem: gol!!! Bo mimo że nasi w domu, wciąż jesteśmy w szponach mafijnej organizacji o nazwie FIFA. To najmocniejszy z uczestników światowego koncertu mocarstw, przynajmniej do połowy lipca, kiedy kończy się mundial.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama