Reklama

Świat opisują nam opowieści. Fakty są głupie.

W debacie publicznej nie chodzi o powszechną zgodę, ale o to, by różnice i konflikty ?zostały wyartykułowane w cywilizowanej formie. Dlatego nie może tu być mowy ?o żadnym ostatecznym rozwiązaniu. Te możliwe są w matematyce, ?w polityce natomiast nie ma rozwiązań, są jedynie rozstrzygnięcia. ?Porządek polityczny jest więc z natury rzeczy chwiejny.

Publikacja: 11.10.2019 18:00

Świat opisują nam opowieści. Fakty są głupie.

Foto: Rzeczpospolita, Miroslaw OwczareK;

Sofistyka, jak określił ją Platon, to „umiejętność stwarzania złudnych wyglądów", czyli jeden ze znaków rozpoznawczych naszych czasów. Nie tylko w ekonomii, której kołem zamachowym jest reklama, a więc stosowana na masową skalę propaganda ekonomiczna, z budżetami sięgającymi milionów dolarów, uzbrojona w najnowocześniejsze techniki zbiorowej manipulacji. Sofistyka stała się również podstawowym aspektem życia społecznego. W mediach społecznościowych codziennie tworzymy na swój temat atrakcyjne iluzje – prezentujemy samych siebie jako ludzi spełnionych, interesujących, żyjących pełnią życia. Wreszcie, sofistyka, jak zawsze, pozostaje nieodłączna od polityki. Zwłaszcza w ustrojach demokratycznych. Wielu jej wpływ na dzisiejszą sferę publiczną wydaje się większy niż kiedykolwiek wcześniej.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Koniec „Stranger Things” – dlaczego stylistyka retro rządzi serialami i filmami
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama