Reklama

Świat opisują nam opowieści. Fakty są głupie.

W debacie publicznej nie chodzi o powszechną zgodę, ale o to, by różnice i konflikty ?zostały wyartykułowane w cywilizowanej formie. Dlatego nie może tu być mowy ?o żadnym ostatecznym rozwiązaniu. Te możliwe są w matematyce, ?w polityce natomiast nie ma rozwiązań, są jedynie rozstrzygnięcia. ?Porządek polityczny jest więc z natury rzeczy chwiejny.
Świat opisują nam opowieści. Fakty są głupie.

Foto: Rzeczpospolita, Miroslaw OwczareK;

Sofistyka, jak określił ją Platon, to „umiejętność stwarzania złudnych wyglądów", czyli jeden ze znaków rozpoznawczych naszych czasów. Nie tylko w ekonomii, której kołem zamachowym jest reklama, a więc stosowana na masową skalę propaganda ekonomiczna, z budżetami sięgającymi milionów dolarów, uzbrojona w najnowocześniejsze techniki zbiorowej manipulacji. Sofistyka stała się również podstawowym aspektem życia społecznego. W mediach społecznościowych codziennie tworzymy na swój temat atrakcyjne iluzje – prezentujemy samych siebie jako ludzi spełnionych, interesujących, żyjących pełnią życia. Wreszcie, sofistyka, jak zawsze, pozostaje nieodłączna od polityki. Zwłaszcza w ustrojach demokratycznych. Wielu jej wpływ na dzisiejszą sferę publiczną wydaje się większy niż kiedykolwiek wcześniej.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

RP.PL i The New York Times

Kup roczną subskrypcję RP.PL i ciesz się dostępem do The New York Times!

Zyskujesz:

- Roczny dostęp do The New York Times, w tym do: News, Games, Cooking, Audio, Wirecutter i The Athletic.

- RP.PL — rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i świata z dodatkową weekendową porcją błyskotliwych tekstów magazynu PLUS MINUS.

Reklama
Plus Minus
„Wartość sentymentalna”: Z rodziną im nie do twarzy
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Plus Minus
„F1: Film” z Bradem Pittem jako przejaw desperacji Apple Studios. Czy to hit?
Plus Minus
„Grzesznicy”: Wszystkie strachy amerykańskiego Południa
Plus Minus
„Jedna bitwa po drugiej”. DiCaprio jako nowy Big Lebowski
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama