Reklama

Michał Szułdrzyński: Ekologia i katastrofizm, czyli kto nie słucha młodych?

Posłuchałem niedawno wypowiedzi uczniów i uczennic polskich liceów, którzy w wielu miastach wzięli udział w strajku klimatycznym. Część prawicy wyśmiewa ich postulaty, przekonując, że globalne ocieplenie to bzdura, a ruch ekologiczny to kolejny spisek, tyle że w miejsce Żydów, którzy mieli wykorzystywać naszą gospodarkę, pojawili się ekologiści, których postulaty mają doprowadzić Polskę do ruiny. Z kolei lewica zachwyca się protestującą młodzieżą. Ma nadzieję, że prędzej czy później obali ona rządy Jarosława Kaczyńskiego i pozwoli przywrócić w Polsce normalność, tym razem zieloną.
Michał Szułdrzyński: Ekologia i katastrofizm, czyli kto nie słucha młodych?

Foto: Fotorzepa, Ada Michalak

Mam wrażenie, że żadna z tych grup nie chce słuchać ze zrozumieniem tego, co mają do powiedzenia tysiące młodych Polek i Polaków wychodzących na ulice. A tym, co wydaje mi się ich najważniejszym przekazem, jest zupełnie niezwykłe załamanie się wiary, którą karmiliśmy się od 1989 r., że oto przyszłość rysuje się w jasnych barwach, że nasz kraj będzie już tylko bogatszy, będziemy żyć dłużej i zdrowiej, wieżowce będą wyższe, będziemy stawiali sobie jeszcze piękniejsze wille i budowali jeszcze szersze autostrady.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama