Reklama

Maria Magdalena i sekrety kurtyzan Caravaggia

To, jak Włoch wpłynął na wyobraźnię następców, pokazuje wystawa w wiedeńskim Kunsthistorisches Museum. Odnajdywane wciąż obrazy rzucają na mistrza światłocienia nowe światło.
Google Ustaw „Rzeczpospolitą” jako swoje ulubione źródło informacji w Google
„Cierniem koronowanie”, Caravaggio, własność Kunsthistorisches Museum Vienna

„Cierniem koronowanie”, Caravaggio, własność Kunsthistorisches Museum Vienna

Foto: materiały prasowe

Reklama
Reklama
Reklama

Ludzi baroku nie tylko pochłaniały ich emocje. Więcej: oni bywali nimi przerażeni" – napisał Erwin Panofsky, niemiecki historyk żydowskiego pochodzenia, którego prace były przełomowe dla interpretacji klasycznego malarstwa, jego sentencja zaś znakomicie wprowadza w wiedeńską wystawę „Caravaggio & Bernini". Dziś, gdy Caravaggio jest jedną z największych gwiazd światowego malarstwa, trzeba przypomnieć, że po długim czasie zapomnienia, przyczyniła się do odrodzenia jego popularności w drugiej połowie XX wieku brutalność i drapieżność malarza. Tak duża, że uznano go za patrona włoskiego neorealizmu.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama