Reklama

Oezil, Sterling, Bellerin. Czy w piłkarzach obudziła się społeczna odpowiedzialność?

Coraz więcej zawodników przestaje ukrywać swoje poglądy i zabiera głos w innych sprawach niż tylko kopanie piłki. Mówią o rasizmie, klimacie, o ludziach upośledzonych przez los i dyskryminacji seksualnej. Zyskują uwagę kibiców i mają na nich coraz większy wpływ.
Raheem Sterling (z lewej) i Hector Bellerin to przedstawiciele nowego gatunku piłkarzy – zaangażowan

Raheem Sterling (z lewej) i Hector Bellerin to przedstawiciele nowego gatunku piłkarzy – zaangażowanych społecznie. Sterling walczy z rasizmem, Hiszpan stał się rzecznikiem weganizmu i walki z ociepleniem klimatu

Foto: BE&W

Gracze przełomu lat 70. i 80. kojarzyli się z niesportowym stylem życia i wlewaniem w siebie chorych ilości alkoholu. Wciąż jeszcze byli chłopakami z sąsiedztwa, trochę już bogatszymi niż dekadę czy dwie temu, już trudniej było ich spotkać w tym samym autobusie, ale nie należeli jeszcze do innego, niedostępnego świata. Dopiero lata 90. i postępująca komercjalizacja piłki nożnej, która stała się najpopularniejszym sportem telewizyjnym, wyniosła futbolistów na wyżyny finansowe i chyba na zawsze odseparowała od reszty społeczeństwa.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama