Jan Maria Jackowski: Sześć porodów, sześć córek, jeden zięć
Trzeba przestrzegać autonomii własnych dzieci. Córki szukają sobie kogoś, kto im odpowiada, a my staramy się to szanować. Bo kiedy włożymy w głowę dziecku, że przyszły narzeczony powinien pięknie śpiewać, znać 20 języków i mieć pięć fakultetów, to może być ono potem nieszczęśliwe - mówi Jan Maria Jackowski, Senator RP.
Trudno nie pamiętać imion własnych dzieci. Czekaliśmy na każdą z sześciu córek z tęsknotą i dobrze pamiętamy ich przyjście na świat. Tak głębokich i pozytywnych emocji się nie zapomina.
Pozostało jeszcze 98% artykułu
Zabookuj najlepsze treści na wakacje!
Skorzystaj z promocji wakacyjnej i zyskaj dodatkowe drukowane magazyny: Nauka i Historia.
Twoje rzetelne i obiektywne źródło najważniejszych informacji z Polski i ze świata.