System ochrony zdrowia w Polsce wymaga zmiany i odejścia od dotychczasowego modelu opartego na odizolowanych od siebie silosach, w których Podstawowa Opieka Zdrowotna, Ambulatoryjna Opieka Specjalistyczna i szpitale funkcjonowały w całkowitym oderwaniu od siebie. Takie podejście wynikało z kilku czynników, w tym barier finansowych, braku interoperacyjności systemów czy utrwalonych przez dekady nawyków. Najwyższy czas wyjść z tego schematu – przekonuje Walicki, który był gościem studia „Rzeczpospolitej” podczas Forum Ekonomicznego w Karpaczu.

Powrót do lekarza rodzinnego

Na przestrzeni lat doszło do deprecjacji roli lekarza rodzinnego. Zamiast pełnić funkcję realnego moderatora stanu zdrowia pacjenta, lekarze POZ od razu przekierowują pacjentów do specjalistów. Aby sprostać wyzwaniom obecnych czasów, punkt ciężkości powinien przesunąć się z powrotem na lekarza rodzinnego, który zatrzymałby pacjenta na pierwszym etapie leczenia i kierował go do specjalisty wyłącznie w uzasadnionych przypadkach. Zmiana ta wymaga jednak przełamania tradycyjnego podejścia zarówno w społeczeństwie, jak i wśród personelu medycznego.

- Dziś, jeśli mamy nadciśnienie, idziemy do kardiologa, jeśli mamy choroby tarczycy, to idziemy do endokrynologa, a jak boli brzuch, to udajemy się do gastroenterologa. Medycyna faktycznie przez ostatnie dziesiątki lat bardzo się wyspecjalizowała i ten trend się pogłębia. (…) Jednak uzasadnione byłoby zatrzymanie na dłużej pacjenta w POZ, gdzie lekarz rodzinny rzeczywiście zna swoich podopiecznych, opiekuje się nimi – mówił Walicki. Jego zdaniem konieczne jest przesunięcie dodatkowych środków do POZ-u m.in. po to, by zwiększać kompetencje lekarzy pierwszego kontaktu.

Prezes Centrum Medycznego CMP przekonuje, że powinno powstać więcej ścieżek opieki koordynowanej. Dziś jest ich pięć – to ścieżka kardiologiczna, diabetologiczna, endokrynologiczna, nefrologiczna i chorób płuc. To podejście jego zdaniem się sprawdza i zasadnym jest rozszerzanie dotychczasowego modelu o kolejne specjalizacje. Pacjent ma w tym przypadku ułożony specjalny, indywidualny plan leczenia, a badania diagnostyczne i wizyty kontrolne przebiegają sprawnie, w jednym miejscu.

Dla pacjenta kluczowa jest dostępność lekarza

Paweł Walicki podkreślał, że organizacje medyczne powinny stawiać na wysoką jakość usług oraz wykorzystywanie wizyty lekarskiej nie tylko do leczenia, ale też profilaktyki czy promocji zdrowego stylu życia. Pomocne jest również wykorzystanie nowoczesnych technologii, takich jak specjalne aplikacje mobilne, voiceboty, konsultacje czatowe czy systemy hybrydowe. Wprowadzanie tego typu rozwiązań pozwala na optymalizację ruchu pacjentów i odciążenie tradycyjnych kanałów obsługi. Możliwe staje się też sprawne rozdzielanie pilnych przypadków od wizyt rutynowych.

Z punktu widzenia pacjentów – kluczowa jest dostępność lekarzy. Potwierdza to Raport POZ 2025, zrealizowany na zlecenie CMP. Przy czym w zależności od sytuacji może to oznaczać potrzebę natychmiastowej konsultacji w nagłych wypadkach lub wizytę zaplanowaną z kilkudniowym wyprzedzeniem. Drugim istotnym elementem jest bliskość, rozumiana szeroko, także w kontekście telemedycyny umożliwiającej załatwianie spraw bez konieczności wychodzenia z domu, przy założeniu oczywiście, że zachowany będzie zdrowy umiar i wizyty online nie zastąpią całkowicie bezpośredniego kontaktu z lekarzem.

Pacjenci oczekują również stabilności i stałości opieki. – Osoby z chorobami przewlekłymi chcą mieć jednego prowadzącego lekarza, który zna ich chorobę i do którego mają zaufanie. Przy czym nagłe infekcje mogą być już leczone przez różnych dostępnych lekarzy – mówił Walicki. Ważna jest też jakość obsługi recepcyjnej, w tym m.in. dostępność rozwiązań umożliwiających omijanie kolejek stacjonarnych dzięki korzystaniu z aplikacji mobilnych.

- Każdy pacjent dla mnie jest dokładnie taki sam. Nie ma znaczenia, kto za niego płaci – czy finansuje wizytę z własnej kieszeni, czy za niego płaci fundusz zdrowia lub prywatny ubezpieczyciel. To jest pacjent, który ma potrzebę zdrowotną. Dziś przychodzi jako pacjent POZ, jutro będzie pacjentem abonamentowym. Te grupy mieszają się, bo system jest złożony. Niezależnie od sposobu finansowania każdy człowiek zgłaszający się po pomoc medyczną powinien być traktowany z jednakową troską i profesjonalizmem – podsumował prezes Centrum Medycznego CMP.