Kardynał McCarrick. Wyrodne dziecko amerykańskiego Kościoła

Theodore McCarrick nie jest mistrzem zła ani genialnym oszustem. Był owocem systemu, który przez lata niszczył Kościół, a który on potrafił po mistrzowsku wykorzystać dla własnej kariery.

Aktualizacja: 21.11.2020 18:28 Publikacja: 20.11.2020 00:01

Theodore McCarrick miał dwie, zupełnie różne twarze: dynamicznego duszpasterza, prowadzącego nowator

Theodore McCarrick miał dwie, zupełnie różne twarze: dynamicznego duszpasterza, prowadzącego nowatorskie akcje ewangelizacyjne, w którego diecezji były powołania kapłańskie, oraz sypiającego z klerykami patologicznego kłamcy. Ludzie woleli widzieć tę pierwszą. Jak choćby podczas wizyty na Filipinach w 2013 r.

Foto: Bobby Yip/Reuters/Forum

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Marcin Duma: Ludzie szukają na oślep wyjścia z covidowego labiryntu
Materiał Promocyjny
System zgłaszania naruszenia prawa w firmie
Plus Minus
Omikron. Incydent czy game changer
Plus Minus
Prawo i Sprawiedliwość w epoce niemożności
Plus Minus
Żurawski vel Grajewski: Liczne sygnały słabości wobec Rosji
Materiał Promocyjny
COMPLIANCE SUMMIT 2022. Już standard, czy dobra praktyka?
Plus Minus
Peppa. Najbardziej wpływowa świnka świata
Plus Minus
Robert Mazurek: Szczudła kariery