Reklama

Dwóch kumpli i ona

Drake Doremus od początku swojej kariery eksploruje właściwie jeden temat – reżyser przez lata wyspecjalizował się w filmach o relacjach międzyludzkich oraz wpisanej w nie intymności, często skrajnie afektywnej i wyczerpującej, wręcz destrukcyjnej. Tak było w bardzo dobrym, odkrytym na festiwalu Sundance, „Do szaleństwa" (2011), gdzie analizował związek na odległość (dość ekstremalną, bo pomiędzy Los Angeles a Londynem).
Dwóch kumpli i ona

Foto: materiały prasowe

W równie udanych „Przebudzonych" (2015) portretował z kolei dwoje zakochanych w sobie ludzi, żyjących w futurystycznym i dystopijnym świecie, w którym emocje nie istnieją. Po sztafaż science fiction sięgnął też w „Kochanku idealnym" (2018), redukując romantyczną miłość do ciągu zer i jedynek. Także w „Nowości" (2017) przyglądał się kobiecie i mężczyźnie, uzależnionym od telefonów i aplikacji randkowych, decydujących się porzucić dotychczasowe przyzwyczajenia na rzecz zbudowania stałej więzi.

Pozostało jeszcze 87% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama