Reklama

Robert Mazurek: Spadek po mnichach

Podobno Lot kusi promocjami, inne linie pewnie też. I są tacy, którzy się skuszą, bo w końcu Langwedocja – pardon, teraz to wszystko to Oksytania – naprawdę ma czym zawrócić w głowie. A jak ktoś jednak nie pojedzie, to zapraszam na wino stamtąd, z dwóch różnych części regionu.
Robert Mazurek: Spadek po mnichach

Foto: AdobeStock

Deliwina.pl to nie tylko importer, ale i sklep internetowy. Poznańska firma chce Polaków rozkochać w winach z południa Francji także dlatego, że ceny tu są znacznie rozsądniejsze niż w innych, najpopularniejszych apelacjach. Ale dość gadania, ruszamy na południe.

Samo Beziers to miasto, jakich tam wiele – obowiązkowy kamienny most, romańska/gotycka katedra (w tym wypadku gotyk), barokowy kościół obok, hala targowa z pysznościami. Okolice to Langwedocja w pełnej krasie, wszędzie historia, ślady krucjat katarskich, rzymskie amfiteatry, a jakby ktoś gustował w corridzie, to i tę rozrywkę tu znajdzie, wszak od Hiszpanii oddzielają nas tylko Pireneje, które często krainy po obu ich stronach łączyły, nie dzieliły.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama