Reklama

Świat oburzony amerykańskimi torturami

Zainteresowanie opinii publicznej wywołują nie krwawe wyczyny fanatyków Państwa Islamskiego, lecz amerykańskie tortury sprzed ponad dziesięciu lat.
Świat oburzony amerykańskimi torturami

Foto: ROL

Podczas gdy na Bliskim Wschodzie obłąkani fanatycy islamscy mordują każdego dnia dziesiątki ludzi, a ich naśladowcy gotowi są spowodować, że nawet w „arkadyjskiej" Australii nie można się czuć bezpiecznie, wybucha wielka afera wokół brutalnego przesłuchiwania przez agentów CIA grupki brodatych dżihadystów z Al-Kaidy. Największe emocje budzi fakt podtapiania schwytanych dżihadystów w celu wyciągnięcia od nich zeznań. Na nic się zdają wyjaśnienia szefa CIA, że chodziło przecież o sprawy najwyższej wagi, o bezpieczeństwo Ameryki i zdobycie informacji na temat miejsca pobytu Osamy bin Ladena. Społeczeństwa zachodnie nie przyjmują do wiadomości takich tłumaczeń. Nawet ryzyko zamachu na wielką skalę nie usprawiedliwia w ich oczach stosowania tortur. Od przesłuchań są organy wymiaru sprawiedliwości, od wyroków zaś sądy, a każdemu – nawet największemu złoczyńcy – przysługuje prawo do obrony.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama