Reklama

George Friedman: Utracona wiara Europy

Nieznany jest przypadek, by dwie religie były sobą wzajemnie tak zafascynowane, a zarazem żywiły względem siebie tak niejednoznaczne uczucia. To bez wątpienia mieszanka wybuchowa.
Patrol w Roubaix na północy Francji: dziewczyna i żołnierz

Patrol w Roubaix na północy Francji: dziewczyna i żołnierz

Foto: AFP, Philippe Huguen

Islam dwukrotnie uderzał na Europę od strony Morza Śródziemnego – po raz pierwszy, dokonując inwazji na Półwysep Iberyjski, po latach zaś – na Europę Południowo-Wschodnią, w międzyczasie zadowalając się podgryzaniem Sycylii i innych wysp.

Chrześcijaństwo uderzało na ziemie islamu wielokrotnie – po raz pierwszy w czasie krucjat i tocząc walki o rekonkwistę ziem hiszpańskich. W dalszej kolejności udało się wyprzeć Turków z Europy Środkowej. Po raz ostatni chrześcijanie przekroczyli na dobre Morze Śródziemne w połowie wieku XIX, przejmując kontrolę nad znaczną częścią Afryki Północnej.

Każda z tych dwóch wielkich religii pragnęła zdominować drugą. Obie wydawały się w pewnym momencie bliskie swego celu i żadnej nie udało się go osiągnąć. Trzeba natomiast przyznać, że zarówno islam, jak i chrześcijaństwo od chwili pierwszego kontaktu miały wzajemną obsesję na swoim punkcie, trochę na kształt starożytnego Rzymu i Egiptu: handlowały ze sobą i walczyły ze sobą.

Podobnie chrześcijanie i muzułmanie, którzy starli się ze sobą po raz pierwszy, walcząc o Półwysep Iberyjski – często zapominamy jednak, że zdarzało im się również być sojusznikami: w XVI wieku Wenecja i ottomańska Turcja zjednoczyły wysiłki, by wspólnie sprawować kontrolę nad Morzem Śródziemnym.

Pozostało jeszcze 92% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama