4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 25.04.2015 11:21 Publikacja: 25.04.2015 01:01
Joanna Szczepkowska
Foto: Fotorzepa/Darek Golik
Lektura tego artykułu może nam uświadomić, jak bardzo nasze problemy są tożsame z problemami całej Europy, jak błędne jest twierdzenie, że wszechobecny chaos to zjawisko, które zamyka się w granicach polskich niemożności.
Tymczasem jest oczywiste, że chaos nazywany demokracją odziedziczyliśmy po reszcie świata i borykamy się z nim tak jak inni. Nie znaczy to jednak, że mamy się pokornie schować za takim argumentem. Wszyscy, bez względu na światopogląd, zgadzamy się pewnie, że chaos jest trudny do kontrolowania. Jesteśmy bezradni we wszystkim: od motocyklistów po globalne ocieplenie. Mamy wrażenie, że w żadnej ze spraw nie ma wyjścia jednoznacznie dobrego. Demokratyczny chaos niesie też ze sobą inną psychiczną blokadę. Boimy się czegokolwiek zabraniać, żeby nie być posądzonym o naruszanie demokracji. Ale też wszyscy mamy wrażenie, że potrzebna jest jakaś zmiana, jakiś inny, nowy prządek.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Prawie 40 lat zmowy milczenia w sprawie wykorzystywania seksualnego małoletniej przez księdza. Różne sygnały świ...
„Źródło czerni” trzyma w napięciu, czasami możemy mieć wrażenie, że fabuła niepotrzebnie się przedłuża, ale na s...
„Cartaventura: Lhasa” to okazja, by poznać losy Alexandry David-Néel.
To Kelly? Czy Clooney? A może tylko naczynie, w którym mieści się idea bożyszcza tłumów?
W opowieści Courcola kryje się refleksja na temat siły rodzinnych związków i prawdziwej przyjaźni.
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas