Fragment książki Krystyny Rożnowskiej „Można oszaleć. Opowieść o szpitalu psychiatrycznym w Kobierzynie”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Mando, Kraków 2026
Idą wszystkimi dróżkami szpitalnego parku, paradują statecznie w niedzielnych strojach, kierując się w stronę wieżyczek małego kościółka obmytego słońcem. Park znieruchomiał i stał się jakby bardziej przestrzenny. Stare drzewa stoją godniej, przycichły wrony, a budynki z zakratowanymi oknami i ciężkimi drzwiami szczelniej tłumią zamknięte w nich życie. Co jakiś czas z któregoś z pawilonów chorzy wychodzą na ścieżki, które wiodą do szpitalnej kaplicy.