Reklama

Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)

Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista najciekawszych inscenizacji z 2025 r., które pozwalają mi z nadzieją myśleć o polskim teatrze w kolejnych latach.
Starsze pokolenie narzeka na aktorską młodzież, moim zdaniem niesłusznie. Techniczne umiejętności by

Starsze pokolenie narzeka na aktorską młodzież, moim zdaniem niesłusznie. Techniczne umiejętności bywają nadal spore, podobnie – umiejętność wzruszania widzów. Team z „Ostatniej lekcji” w Ateneum (na zdjęciu) to dobry przykład

Foto: Albert Zawada/pap

Wracam do teatralnego bilansu 2025 r. po rozmowie z pewnym recenzentem. Snuł on opis polskiego teatru jako odwróconego tyłem do publiczności, który owszem, porusza aktualne tematy ideologiczne, ale niekoniecznie dotyka tego, co najważniejsze dla życia Polaków. Gdybym ja chciał tak generalizować, zostałbym rozliczony z tego, czy systematycznie monitoruję wszystkie przedstawienia w całej Polsce. Kiedyś próbowałem opisywać teatr głównie jako zjawisko społeczne, dziś daję się uwodzić jego magii. Ale jak czemuś nie ufam lub coś mnie nie interesuje, rzadko oglądam. Nie muszę.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama