Reklama

Teatralne perły (nie tylko dla konserwatysty)

Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista najciekawszych inscenizacji z 2025 r., które pozwalają mi z nadzieją myśleć o polskim teatrze w kolejnych latach.

Publikacja: 23.01.2026 15:45

Starsze pokolenie narzeka na aktorską młodzież, moim zdaniem niesłusznie. Techniczne umiejętności by

Starsze pokolenie narzeka na aktorską młodzież, moim zdaniem niesłusznie. Techniczne umiejętności bywają nadal spore, podobnie – umiejętność wzruszania widzów. Team z „Ostatniej lekcji” w Ateneum (na zdjęciu) to dobry przykład

Foto: Albert Zawada/pap

Wracam do teatralnego bilansu 2025 r. po rozmowie z pewnym recenzentem. Snuł on opis polskiego teatru jako odwróconego tyłem do publiczności, który owszem, porusza aktualne tematy ideologiczne, ale niekoniecznie dotyka tego, co najważniejsze dla życia Polaków. Gdybym ja chciał tak generalizować, zostałbym rozliczony z tego, czy systematycznie monitoruję wszystkie przedstawienia w całej Polsce. Kiedyś próbowałem opisywać teatr głównie jako zjawisko społeczne, dziś daję się uwodzić jego magii. Ale jak czemuś nie ufam lub coś mnie nie interesuje, rzadko oglądam. Nie muszę.

Pozostało jeszcze 97% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„Dwaj prokuratorzy”: Przeszłość, która niepokoi
Plus Minus
„Highlands Fishing”: Moje pole!
Plus Minus
„Dandadan”: Poznaj moich kosmitów
Plus Minus
„Prosto z piekła. Edycja kolorowa”: Barwy Whitechapel
Plus Minus
Czyje jest „Stranger Things”?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama