Reklama

Joanna Szczepkowska: Siła odśrodkowa

Putin słabnie, nie ma szyderczego uśmiechu, jego oczy straciły blask, widać stan depresyjny. Czy możliwa jest teraz rewolucja?
Joanna Szczepkowska: Siła odśrodkowa

Foto: REUTERS/Ramil Sitdikov/Pool

Putin powiedział: „prowadzimy sprawiedliwą bitwę”. Takie słowa padły 29 września o północy, kiedy wygłaszał orędzie do narodu. Powiedział jeszcze, że Rosja prowadzi tę bitwę z „poparciem narodu rosyjskiego”. W demokratycznym kraju takie oświadczenie, niezależnie od tematu orędzia, spotkałoby się z krytyką części społeczeństwa, z prześmiewczymi memami, z całą lawiną internetowych komentarzy. Piszę to, co jest oczywiste, jednak słowa Putina o poparciu narodu dla wojny w Ukrainie, zwróciły moją szczególną uwagę. Powiedziane zostały przecież w momencie, gdy w Rosji szerzy się bieda, brakuje żołnierzy, a sytuacja na froncie wcale nie potwierdza mocy wielkiej Rosji. Te słowa w wypadku Putina i jego snów o potędze nie brzmią jak potwierdzenie faktu, tylko jak rozkaz. To jest postawienie do pionu skrycie wątpiących, zduszenie choćby zalążków krytycznych myśli.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama