Reklama

„Bałtyk”: Czy warto było

„Bałtyk” Igi Lis jednych rozczuli i zachwyci, innym przypomni, dlaczego od polskiego wybrzeża stronią.

Publikacja: 29.08.2025 16:50

„Bałtyk”, reż. Iga Lis, dystr. So FILMS

„Bałtyk”, reż. Iga Lis, dystr. So FILMS

Foto: mat.pras.

Czesi je uwielbiają. Przyjeżdżają do nas, bo własnego morza nie mają, a do Włoch czy Chorwacji im daleko. Chwalą naszą kuchnię, rozsądne temperatury i przystępne ceny, a jeśli na coś narzekają, to na piwo, które ich zdaniem jest niedobre i zbyt drogie. A my? My chętnie wybieramy południe Europy. Nad Bałtykiem – niesłusznie – widzimy jedynie paragony grozy i parawany na plaży.

Dokument „Bałtyk” tego nie zmieni. Debiutująca w pełnym metrażu Iga Lis, córka Tomasza Lisa i Kingi Rusin, pokazuje świat w całej swojej złożoności. Piękno kontrastuje z brzydotą, a urok zestawia z kiczem. Ale nawet ten kicz skrywa niekiedy rzeczy niezwykłe, o czym doskonale wiedzą wszyscy, którzy odwiedzili pewną wędzarnię w Łebie. Ponoć serwują tam najlepsze ryby na całym polskim wybrzeżu.

Już za 19 zł miesięcznie przez rok

Jak zmienia się świat i Polska. Jak wygląda nowa rzeczywistość polityczna po wyborach prezydenckich. Polityka, wydarzenia, społeczeństwo, ekonomia i psychologia.

Czytaj, to co ważne.

Reklama
Plus Minus
„Lucky Jack”: Trzy cytryny, cztery wiśnie
Materiał Promocyjny
Sieci kampusowe – łączność skrojona dla firm
Plus Minus
„Lekarz w Himalajach”: Góry i medycyna
Plus Minus
„Obcy: Ziemia”: Satyra na kulturę start-upów
Plus Minus
Gość „Plusa Minusa” poleca. Jacek Kopciński: Proza wożona pod siodłem
Materiał Promocyjny
Bieszczady to region, który wciąż zachowuje aurę dzikości i tajemniczości
Plus Minus
„Trzy miłości”: Pewnego razu w Mielnie
Materiał Promocyjny
Jak sfinansować rozwój w branży rolno-spożywczej?
Reklama
Reklama