Reklama

Rosja może ograć Donalda Trumpa

Stosowanie zachodnich miar do Rosjan, a więc zakładanie, że do rozmów i negocjacji podejdą oni z takim samym nastawieniem i z tym samym kodem kulturowym, zawsze będzie błędne.
Prezydent USA Donald Trump rozmawia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem podczas szczytu G20 w Osa

Prezydent USA Donald Trump rozmawia z prezydentem Rosji Władimirem Putinem podczas szczytu G20 w Osace, 28 czerwca 2019 r.

Foto: Brendan Smialowski/AFP

Pierwsze 24 godziny ponownej prezydentury Donalda Trumpa nie przyniosły pokoju na wschodzie Europy. Rosyjskie wojska wciąż prą do przodu i w coraz większym tempie zdobywają kolejne kilometry kwadratowe ukraińskiej ziemi, podczas gdy mieszkańcy miast Ukrainy nieustannie drżą przed kolejnymi pociskami, dronami i rakietami spadającymi na ich domy i ulice. Same słowa oraz deklaracje wykorzystane na użytek amerykańskiej kampanii wyborczej nie zmieniły – i zmienić nie mogły – obrazu tego konfliktu. Zresztą już po wygranej elekcji Trump dokonał urealnienia owej obietnicy pokoju na Ukrainie – 24 godziny zostały wydłużone do kilku miesięcy, w ciągu których nowa amerykańska administracja będzie chciała rozwiązać konflikt, który na przestrzeni ostatnich trzech lat wstrząsnął światem i pochłonął setki tysięcy ludzkich istnień.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama