Reklama

Jan Maciejewski: …ale boicie się zapytać

Bo to nie jest opowieść o anatomii ani tym bardziej o technicznej sprawności. Ta prawdziwa, niewpisywalna do planów lekcji nauka o seksie nie ma nic wspólnego z niesmacznym miksem wychowania fizycznego i biologii.
Jan Maciejewski: …ale boicie się zapytać

Foto: Adobe STock

Everything is about sex, except the sex. Sex is about power” („We wszystkim chodzi o seks, poza samym seksem. W seksie chodzi o władzę”) – mawiał Frank Underwood, bohater serialu „House of Cards”. I ten jeden cytat w zasadzie streszcza moje stanowisko w wiadomej sprawie. Nie ma takiej edukacji, która nie byłaby „seksualna”. Poza „edukacją seksualną”. Bo jeśli gdzieś, w jakiejś sferze życia, skupia się, „wypłaca” wszystko to, co o życiu wiemy i potrafimy z nim zrobić, to właśnie tutaj. Tam, gdzie intymność jest największa, tam najbardziej się odsłaniamy. Nagie stają się nie tylko ciała, jeszcze bardziej obnażone zostają umysł i charakter. Nie mają się już gdzie ukryć pycha czy zachłanność, ale też wyjść z ukrycia mogą wreszcie czułość i troska.

Pozostało jeszcze 83% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama