4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
To już tradycja, że Warszawa nie ma jakoś pomysłu na gmachy prezentujące sztukę współczesną. Można powiedzieć, że wszystko zaczęło się od generała Jaruzelskiego, który – by udobruchać artystów – zabrał odbudowujący się Zamek Ujazdowski Muzeum Narodowemu i wbrew sugestii profesora Stanisława Lorenza, by eksponować tam arcydzieła sztuki zdobniczej zalegające muzealne magazyny, umieścił tam Centrum Sztuki Współczesnej. Minister Kazimierz Dejmek próbował sprawę odkręcić, bo szybko uznał, że upychać CSW w maleńkim ujazdowskim zameczku to jak otworzyć dom towarowy w kiosku Ruchu. Wybrał więc znakomitą lokalizację z potencjałem, czyli elektrownię na Powiślu. Rzecz okazała się jednak niewykonalna, bo wyszło na jaw, że inni mają już na tę działkę chrapkę. Dejmek przestał być ministrem, sprawa upadła, na Powiśle zawitali deweloperzy i mamy to, co mamy.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Polityka odciąga od spraw naukowych, a zarazem ukierunkowuje charakter oraz zainteresowania i pasje na sprawy bł...
Chłopi napadający na szlachtę są, panowie znęcający się nad chłopami są, ale znajdziemy też wiele budujących prz...
Warto czytać Blooma i zalecane przez niego powieści: jestem pewien, że o erotyzmie i miłości możemy się bardzo w...
Przyda się umiejętność blefowania, choć ważna jest też cierpliwość.