Reklama

„Kobiety, o których myślę nocą”: Kobiety jak jednorożce

„Kobiety, o których myślę nocą” Mii Kankimäki to pełna wdzięku opowieść o poszukiwaniu siebie. A że to wyprawa w nieznane – nie wszystkie ścieżki prowadzą do celu.
„Kobiety, o których myślę nocą”, Mia Kankimäki, przeł. Iwona Kiuru, Wydawnictwo Poznańskie

„Kobiety, o których myślę nocą”, Mia Kankimäki, przeł. Iwona Kiuru, Wydawnictwo Poznańskie

Foto: materiały prasowe

Autorka przedstawia się od razu: „Jestem Mia. Mam 43 lata, nie mam męża, dzieci, ani pracy”. I to zawieszenie nieco ją kłopocze, ale nie chce być posłuszna społecznym oczekiwaniom ani nawet rozsądkowi. By uporządkować życie, wyrusza śladem „historycznych kobiet, jej świętych patronek, które wskazują drogę”. Są wśród nich pisarki, odkrywczynie, artystki, których „życie nie biegło utartymi szlakami” – większość nie wiodła życia rodzinnego, a związki z mężczyznami były niestandardowe. Ale jedno było im wspólne – podążały za swoimi pasjami. By je lepiej zrozumieć i dzięki temu dokonać ważnych zmian we własnym życiu, autorka podąża ich tropami. Dosłownie.

Pozostało jeszcze 81% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Plus Minus
Największe zagrożenie dla globalnej gospodarki zaczyna płynąć z USA
Materiał Promocyjny
Jedna rata i większa kontrola nad budżetem domowym?
Materiał Promocyjny
Centra danych to kwestia całego ekosystemu
Plus Minus
„Najlepsi. Kowboje, którzy polecieli w kosmos”: Sikający astronauta
Plus Minus
„Resident Evil: Requiem”: Powrót do Raccoon City
Plus Minus
„Felietony”: Felietonista? Naprawdę?
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama