Reklama

Ludzie listy piszą (do władzy)

64 słowa, w sumie dwa zdania, i widniejące pod nimi 34 podpisy wzbudziły spory niepokój w ekipie Władysława Gomułki 60 lat temu. List 34 był pierwszym, a zarazem najbardziej znanym przykładem opozycji słowa.
Zebranie Związku Literatów Polskich w 1966 r., a na nim pisarze, którzy dwa lata wcześniej stali za

Zebranie Związku Literatów Polskich w 1966 r., a na nim pisarze, którzy dwa lata wcześniej stali za wystosowanym do władz PRL Listem 34: Antoni Słonimski (drugi z lewej), a obok niego po prawej kolejno Paweł Jasienica, Jan Józef Lipski, Melchior Wańkowicz i Stefan Kisielewski

Foto: Danuta. B. Łomaczewska/East News

Gdy poeta i publicysta Antoni Słonimski 14 marca 1964 r. składał w Prezydium Rady Ministrów niepozorny list skierowany do premiera Józefa Cyrankiewicza, nie przypuszczał, że wywoła on lawinę, która pociągnie za sobą podpisy kolejnych sygnatariuszy, w sumie jak wskazuje nazwa – 34. On zaś sam trafi na szczyt listy prześladowanych pisarzy, na której pozostanie aż do śmierci w 1976 r. Podobnie jak nie mógł się spodziewać w październiku 1956 r., będąc w euforycznym nastroju towarzyszącym objęciu przez Władysława Gomułkę funkcji I sekretarza partii, że za osiem lat będzie na ręce tegoż Gomułki właśnie taki list składał.

Pozostało jeszcze 96% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
Bezpieczeństwo to nie dodatek. To fundament systemu płatności
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama