Reklama

Nie chcesz być milenialsem czy boomerem? I tak nim będziesz

Przeciwnicy koncepcji pokoleń wysuwają argument, że straciły one sens, ponieważ okresy wyznaczone przez granice między nimi stają się coraz krótsze.
Smokovski/AdobeStock

Smokovski/AdobeStock

Foto: Ljupco Smokovski

Każdy z nas należy do któregoś pokolenia. Niektórzy czują się z tym doskonale, jakby otuleni ciepłym, miękkim pledem solidarności z osobami urodzonymi w tym samym okresie. Inni odbierają swoje pokolenie jak szorstki, gryzący sweter – drażnią ich związane z nim uogólnienia i nieporozumienia dotyczące tego, kim sami są i kim się czują. Wiele osób doświadcza jednego i drugiego: przynależność do pokolenia jest wspaniała za sprawą poczucia wspólnoty przeżyć i wzajemnego wsparcia, ale nie tak przyjemna, kiedy jest wykorzystywana w sposób obraźliwy, jako narzędzie ataków, jak w szyderczym „OK, boomer” („Cicho, dziadku”), w przypinaniu przedstawicielom pokolenia X łatki próżniaków, czy też w zarzutach, że milenialsów nie stać na domy, bo wydali za dużo pieniędzy na wystawne obiady i tosty z awokado.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Polska nie była imperium. I dobrze. Kacper Kita o micie imperium i nowej geopolityce
Materiał Promocyjny
PR&Media Days 2026
Materiał Promocyjny
Nowoczesne finanse, decyzje finansowe w świecie algorytmów – jak zachować kontrolę
Plus Minus
„Niebo. Rok w piekle”: Przejmująca cisza
Plus Minus
„Canes of Karabakh”: Złapać oddech
Plus Minus
„Ride 6”: Szalone i profesjonalne wyścigi
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama