Reklama
Rozwiń
Reklama

Jan Maciejewski: Atomowa era moralności

Odrzucenie całej, zdobywanej od Arystotelesa, przez św. Tomasza aż do nowożytności wiedzy o ludzkiej duszy i charakterze jest tak samo „otwierające przed człowiekiem nowe horyzonty”, jak dla fizyki wyzwalające byłoby zniszczenie dorobku Newtona, Faradaya i Einsteina razem wziętych.
Jan Maciejewski: Atomowa era moralności

Foto: Fotorzepa/ Robert Gardziński

Spróbujmy sobie wyobrazić – nie tak znowu niewyobrażalny – scenariusz, w którym cały dorobek nauk przyrodniczych zostaje zniszczony. Społeczeństwa zaczynają obarczać naukowców winą za wszelkie katastrofy – od naturalnych począwszy, na społecznych skończywszy. Płoną więc laboratoria, fizycy stają się ofiarami samosądów, zniszczeniu ulegają książki i instrumenty badawcze. Do władzy dochodzi stronnictwo polityczne Nieuków, podejmujące decyzje o wykreśleniu nauk przyrodniczych ze szkolnych programów. Zlikwidowane zostają wydziały chemii, biologii i fizyki, a naukowcy, uznani za wrogów publicznych, trafiają do obozów reedukacyjnych czy wręcz fizycznie wyeliminowani.

Pozostało jeszcze 86% artykułu

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama