4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Aktualizacja: 28.01.2026 13:51 Publikacja: 09.06.2023 17:00
„Love to Love You: Donna Summer”, reż. Roger Ross Williams, Brooklyn Sudano, dystr. HBO Max
Foto: materiały prasowe HBO
To również nieoczywisty dokument sygnalizujący ważne tematy. Oczywiście, przede wszystkim film opowiada historię Donny Summer (1948–2012), czarnoskórej piosenkarki, której szczyt popularności przypadł na drugą połowę lat 70. To wtedy wylansowała swoje największe hity, „Love to Love You Baby” czy „Hot Stuff”.
Film pokazuje, jak sztuczny był wówczas jej wizerunek. Na scenie zamieniała się w symbol seksu, wiła się w rytm przebojów, zmysłowo szeptała do mikrofonu. Prywatnie była pełną kompleksów, głęboko wierzącą dziewczyną, zawstydzoną swoim wizerunkiem. Czuła się zagubiona. „Nie wiedziałam, kim tak naprawdę jestem”, mówiła w jednym z wywiadów. Myślała nawet o samobójstwie. Za sławę płaciła bowiem wysoką cenę. Praktycznie rzecz biorąc, mieszkała w samolotach, podróżując z koncertu na koncert. Była oszukiwana przez menedżerów i wytwórnię. Zaliczyła kilka nieudanych związków. Dla córek przez lata nie miała czasu i bardzo z tego powodu cierpiała. Jakby tego było mało, w dzieciństwie była molestowana przez pastora, co miało olbrzymi wpływ na całe jej życie.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Serial „Stranger Things” udowodnił, że nostalgia za latami 80. i 90. to nie tylko trend – to głębokie pragnienie...
Osadzeni w Rosji końca lat trzydziestych „Dwaj prokuratorzy” Sergieja Łoźnicy są przestrogą dla współczesnego św...
„Highlands Fishing” pozwala choć na chwilę oderwać się od pługa…
„Dandadan” to opowieść prowadzona całkowicie bez trzymanki, gdzie humor miesza się z kolejnymi przygodami.
Na scenach progresywnych i tych tradycyjnych, a nawet w kościelnych podziemiach – oto moja subiektywna lista naj...
Masz aktywną subskrypcję?
Zaloguj się lub wypróbuj za darmo
wydanie testowe.
nie masz konta w serwisie? Dołącz do nas