Reklama

Francja. Wolność, równość, aborcja

Emmanuel Macron zapowiedział wpisanie do konstytucji prawa kobiet do aborcji. To odpowiedź na ograniczanie możliwości legalnego przerywania ciąży w Ameryce, ale także w Polsce.
Co trzecia Francuzka raz w życiu przechodzi zabieg aborcji, co dziesiąta dwukrotnie. Swój sprzeciw w

Co trzecia Francuzka raz w życiu przechodzi zabieg aborcji, co dziesiąta dwukrotnie. Swój sprzeciw wobec potencjalnych zmian w prawie obywatele Francji wyrażają między innymi podczas Międzynarodowego Dnia Bezpiecznej Aborcji, przypadającego 28 września (na zdjęciu demonstracja z 2022 r.)

Foto: CHRISTOPHE ARCHAMBAULT/AFP

Chciałabym na początek podzielić się z wami odczuciem kobiet: przepraszam, że się do tego posuwam w tym gremium złożonym niemal wyłącznie z mężczyzn. Otóż żadna kobieta nie decyduje się na aborcję z radością. Aby się o tym przekonać, wystarczy z kobietami rozmawiać” – przemówiła przed Zgromadzeniem Narodowym w 1975 roku Simone Veil, przedstawiając projekt ustawy o legalizacji usuwania płodu. Wystąpienie to po dziś dzień narzuca kierunek debaty we Francji nad tą fundamentalną kwestią etyczną. Nie chodzi w niej o spór teologiczny, o to, kiedy zaczyna się życie: w chwili poczęcia czy wraz z urodzeniem. Ani o to, czy aborcja jest czymś dobrym, czy złym – we Francji jest zgoda, że to zawsze jest dramat.

Pozostało jeszcze 95% artykułu

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama