Reklama

„Pani Kaladanu”: Rodzinny interes

Trzytomowy prequel „Diuny” konsekwentnie się rozwija.
„Pani Kaladanu”, Brian Herbert, Kevin J. Anderson, tłum. Andrzej Jankowski, Dom Wydawniczy Rebis

„Pani Kaladanu”, Brian Herbert, Kevin J. Anderson, tłum. Andrzej Jankowski, Dom Wydawniczy Rebis

Foto: mat.pras.

Po tomie poświęconym księciu Atrydzie przyszła kolej na księżną, stąd tytuł: „Pani Kaladanu”. To jej perypetie stanowią fabułę powieści. Zmuszona opuścić planetę Kaladan, stawia czoła zakonowi Bene Gesserit. Powieść wykazuje wszystkie zalety tomów wyprodukowanych przez spółkę Herbert junior i Anderson: sprawnie prowadzona akcja, wysoki poziom intryg, suspensy, kontrolowanie wielu planów, potoczysta relacja. Główny zarzut taki jak w tomach poprzednich: kosmos i feudalizm gryzą się ze sobą, lot z gwiazdy na gwiazdę wymaga jednak trochę zachodu, a imperium galaktyczne przypomina sieć warowni średniowiecznych.

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
Ksiądz pedofil kontra kardynał Wojtyła
Materiał Promocyjny
Jak zostać franczyzobiorcą McDonald’s?
Materiał Promocyjny
OTOMOTO rewolucjonizuje dodawanie ogłoszeń
Plus Minus
„Portobello”: Niewydolność systemu
Plus Minus
„Dixit Kids”: Emocjonalne króliczki
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama