Reklama

Łukasz Drozda: Gdzie patodeweloperka jest szczególnie „pato”

Dobrze realizowana polityka mieszkaniowa tworzyłaby harmonię społeczną i zmniejszyłaby napięcia. Trzeba jednak pamiętać, że jest to najdroższa z polityk publicznych, potencjalnie nawet droższa niż nakłady na ochronę zdrowia - mówi Łukasz Drozda, autor książki „Dziury w ziemi. Patodeweloperka w Polsce”.
– Nieprawdą jest, że każde osiedle deweloperskie w Polsce ma wszystkie najgorsze wady. W tej chwili

– Nieprawdą jest, że każde osiedle deweloperskie w Polsce ma wszystkie najgorsze wady. W tej chwili we Wrocławiu powstaje choćby osiedle Nowe Żerniki. To przykład przyzwoitej architektury i urbanistyki – tłumaczy Łukasz Drozda. Na tym osiedlu w jednym „domu wielopokoleniowym” powstają jednocześnie mieszkania dla młodych rodzin, dom seniora i przedszkole

Foto: Krzysztof Ćwik/Agencja Wyborcza.pl

Plus Minus: Z pana książki wynika, że patodeweloperka nie jest wcale nowym zjawiskiem w Polsce. Problem ten widać było już w dwudziestoleciu międzywojennym.

Właściwie nigdy nie istniało u nas coś takiego, jak polityka mieszkaniowa. Chociaż z perspektywy naukowca, który zajmuje się też politykami publicznymi, powiedziałbym, że brak takiej polityki jest jakąś formą jej prowadzenia. Rzeczywiście, te problemy mają długie korzenie i istniały zarówno w okresie Polski Ludowej, jak i w międzywojniu. A także jeszcze wcześniej. Pomysł na systemowe organizowanie zamieszkania dla ludzi wyszedł, jak na ironię, od przemysłowców. Bo przecież często kojarzymy ich z drapieżną działalnością biznesową. Wtedy oczywiście nikt tego słowa nie używał, ale chodziło o dużych inwestorów, którzy doszli do wniosku, że trzeba zorganizować miejsce do życia dla robotników. W pewnym momencie zaczęli nawet poprawiać standardy zamieszkiwania tych ludzi.

Pozostało jeszcze 94% artykułu

4 zł tygodniowo przez rok !

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.

Kliknij i poznaj szczegóły oferty

Reklama
Plus Minus
„07 zgłoś się”. Milicyjny serial wszech czasów: Po prostu peerelowski glina
Materiał Promocyjny
Nowy luksus zaczyna się od rozmowy. Byliśmy w showroomie EXLANTIX w Warszawie
Materiał Promocyjny
Rekordy sprzedaży i większy magazyn w Duchnicach
Plus Minus
Berlinale 2026: Kino kontra autorytarny świat
Plus Minus
„Cthulhu: Dark Providence”: Jak smakuje blef
Materiał Promocyjny
Arabia Saudyjska. W krainie gościnności
Plus Minus
Kłopotliwa wolna wola
Materiał Promocyjny
Dove Self-Esteem: Wsparcie dla nastolatków
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama