Z Węgrami Orbána nie łączą nas dziś ani interesy, ani wartości. A już na pewno nie te konserwatywne. Skąd zatem bierze się przekonanie o możliwości i sensowności utrzymania sojuszu z Budapesztem?
Dzisiejsze wybory naszego rzekomego sojusznika Viktora Orbána są pokłosiem jego wieloletniej polityki zacieśniania związków z Rosją Władimira Putina. Na zdjęciu obaj w budapeszteńskiej siedzibie premiera Węgier w 2019 r.
Wojna w Ukrainie wypowiedziana przez putinowski reżim powinna zmienić polską politykę zagraniczną. Niemal każdy scenariusz rozwoju sytuacji jest dla nas (i dla całej Europy) zły. Przedłużający się konflikt oznacza dla samej Ukrainy gospodarcze i społeczne zaduszanie, a dla państw zachodnich – postępujący kryzys gospodarczy, biedę zaglądającą w oczy obywatelom i nieprzewidywalne zmiany społeczne. Użycie broni atomowej (nawet tej taktycznej) całkowicie zmieniłoby sytuację międzynarodową oraz militarną i miałoby nieprzewidywalne skutki.
Pozostało jeszcze 96% artykułu
Ostatnia szansa na dostęp do NYT w rocznej subskrypcji RP.PL!
Skorzystaj z ostatnich kodów dostępu do The New York Times w ramach dowolnej rocznej subskrypcji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji z kraju i świata.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL, PRO.RP.PL oraz e-Prenumeraty „Rzeczpospolita" w pakiecie z The New York Times na 12 miesięcy.