Reklama

"Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza": Małe jest przyjemne

Felietony Hanny J. Parkinson dotyczą fizycznej przyjemności, jaką dają spanie w świeżej pościeli, głaskanie kota czy zapach powietrza tuż po deszczu.
"Drobne przyjemności, czyli z czego się cieszyć, gdy życie nie rozpieszcza": Małe jest przyjemne

Foto: materiały prasowe

Autorka przekonuje, że w szczegółach może tkwić nie tylko diabeł, lecz także źródło naszej radości. Warunek jest taki, by dostrzegać małe elementy codzienności. W swojej książce Hannah J. Parkinson, publicystka „Guardiana”, opisuje je w krótkich felietonach.

Jej teksty pod względem formy są identyczne z felietonami francuskiego pisarza Philippe’a Delerma, autora „Pierwszego łyku piwa i innych drobnych przyjemności”. Różnica dotyczy doboru przyjemności. O ile Delerm często wybierał zjawiska związane z kulturą Francji (smak croissanta, emocje towarzyszące Tour de France, chodniki w Paryżu), o tyle Parkinson stawia na to, co może znać i lubić większość mieszkańców Europy.

4 zł tygodniowo przez rok!

Wybierz roczny dostęp RP.PL i zyskaj dostęp do The New York Times!

Oferta dotyczy subskrypcji rocznej autoodnawialnej. Możesz anulować subskrypcję w dowolnym momencie.

Kliknij i poznaj szczegóły.

Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama