4 zł tygodniowo przez rok !
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Popularny „na linii” otwockiej styl drewnianej architektury żartobliwie nazywany jest „świdermajerem”
Falenica, Michalin, Józefów, Świder, Otwock, Śródborów: naszyjnik osiedli, rozrzuconych wzdłuż wydm i lasów prawego brzegu Wisły, powstał na przełomie wieków XIX i XX, niedługo po przeprowadzeniu tędy nitki kolei żelaznej wiodącej z Warszawy do Dęblina. Druga nitka, cieńsza, bo wąskotorowa, kończyła się w miasteczku Karczew za Otwockiem. Obie te trasy z nastaniem ciepłych miesięcy przemierzały dziesiątki tysięcy starozakonnych, którzy po suchotniczej zimie spędzonej w metropolii marzyli, by pooddychać „mahoniowym powietrzem” – jak nazywali zapach tutejszych sosen. Wielu z nich osiadło tu na stałe. I chociaż miejscowy styl drewnianej architektury, żartobliwie nazywany „świdermajerem”, nie pochodzi od Żydów (wymyślił go mieszkający tu rysownik Michał Elwiro Andriolli), to jednak zrósł się z Żydami do tego stopnia, że w potocznym rozumieniu warszawiaków nadal jest z nimi kojarzony – mimo że epoka żydowskiej „linii” skończyła się gwałtownie w 1942 r.
Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.
Autentyczne dziennikarstwo na cały rok.
Kliknij i poznaj szczegóły oferty
Czy Polsce potrzebna jest „imperialna opowieść”, czy raczej chłodna podmiotowość państwa średniego? W podcaście...
„Niebo. Rok w piekle” zmusza nas do odpowiedzi na kilka trudnych pytań.
Szum wiatru i tęsknota. Dźwięki ulotne i delikatne, a jednak rezonujące w słuchaczu z ogromną mocą.
„Ride 6” to okazja, by bezpiecznie poszaleć na motocyklu.