Salwador, kawa i najokrutniejszy gang świata

Indianie twierdzili, że kawa to przeklęta roślina, która dobrze rośnie na krwi i dlatego jej ziarna są czerwone. Jedenastolatek schował się w krzewach kawowca i podglądał dwóch mężczyzn upijających się guaro.

Publikacja: 21.01.2022 17:00

Zachodnia część Salwadoru, gdzie uprawiano najwięcej kawy i gdzie było mnóstwo plantacji, na początk

Zachodnia część Salwadoru, gdzie uprawiano najwięcej kawy i gdzie było mnóstwo plantacji, na początku XX wieku wypełniła się ludźmi z całego kraju. Tłumy obdartych i głodnych szukały pracy. Na zdjęciu: suszenie kawy na plantacji w Salwadorze, ok. 1905 r.

Foto: The History Trust of South Australian, South Australian Government

Artykuł dostępny tylko dla e-prenumeratorów "Rzeczpospolitej"

Oferta promocyjna
dostęp do treści rp.pl już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc!

Wybierz najkorzystniejszą ofertę i zyskaj dostęp do najważniejszych tekstów rp.pl z sekcji: Wydarzenia, Ekonomia, Prawo, Plus Minus; w tym ekskluzywnych tekstów publikowanych wyłącznie na rp.pl.

Dostęp do treści rp.pl - pakiet podstawowy nie zawiera wydania elektronicznego „Rzeczpospolitej”, archiwum tekstów, treści pochodzących z tygodników prawnych, aplikacji mobilnej i dodatków dla prenumeratorów.

Plus Minus
Musk, Twitter i polityczna (nie)poprawność
Materiał Promocyjny
Branża deweloperska w obliczu nowej ustawy deweloperskiej
Plus Minus
Imperium kontratakuje. Czy Netflix przetrwa napór Disneya i HBO?
Plus Minus
Prawica nieodporna na raszyzm? To absurd
Plus Minus
Marek Belka: Walka z inflacją musi boleć
Materiał Promocyjny
M&A (MERGERS AND ACQUISITIONS) – Jak bezpiecznie zrealizować transakcję?
Plus Minus
Karol Wilkosz: Polityczne samobójstwo Korwin-Mikkego
Plus Minus
Tomasz P. Terlikowski: Kryzys nie tylko powołań