Reklama
Rozwiń
Reklama

„Thief Simulator”. Symulator dla włamywaczy

Na upartego można uznać „Thief Simulator" za kolejną grę szkodliwą. Może nie zmusza do zabijania, jak produkowane masowo strzelaniny, za to do pewnego stopnia uczy kraść. Jednocześnie uczy planowania i cierpliwości. To cechy, których młodym osobom często brakuje.
„Thief Simulator”. Symulator dla włamywaczy

Foto: materiały prasowe

Główny bohater popadł w długi. Aby je spłacić, zaczyna pracować dla pewnego oprycha. Nie robi jednak żadnych wielkich skoków na banki czy jubilerów. Obrabia z reguły domki jednorodzinne. Każdą akcję rozpoczyna od starannej analizy terenu. Stara się poznać otoczenie budynku i zwyczaje jego lokatorów, a także zaplanować drogę ucieczki. Później na stronie internetowej sklepu dla złodziei rabuj.pl zaopatruje się w niezbędny sprzęt. W sprzedaży są rozmaite wytrychy, noże do szkła, blokady systemów alarmowych, słuchawki do sejfów czy elektroniczne klucze do kradzieży samochodów. Do wyboru, do koloru!

-50% na pakiet subskrypcji RP.PL z NYT!

Skorzystaj z wiosennej promocji i ciesz się dwoma dostępami do najbardziej zaufanych źródeł informacji.

Promocja dotyczy rocznej subskrypcji pakietu RP.PL z The New York Times.

Kliknij i przejdź do szczegółów

Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama