Reklama

Równość, przywileje, biologia

Kilka miesięcy temu pojawił się w Polsce pomysł wprowadzenia parytetu dla kobiet na listach do Sejmu. Na razie trudno powiedzieć, co z niego będzie. Jedno jest jasne: jak zwykle w polskich dziejach idea to nie nowa, częsty przykład papugowania. Naprawdę, nie ma się czym szczycić.
Reklama

Przeczytałem otóż, że w brytyjskiej Izbie Gmin powstała specjalna komisja, której celem jest wyrównanie szans. Jak? Trzeba uchwalić nowe, słuszne, równe, postępowe prawo.

W parlamencie ma być więcej kobiet, homoseksualistów, osób niepełnosprawnych, przedstawicieli mniejszości etnicznych, tak czarnych, jak i Azjatów. I wszystkich pozostałych też. Dosyć dominacji białych mężczyzn. Dosyć przewagi przedstawicieli klasy średniej i ludzi w średnim wieku! Takie są przynajmniej propozycje oficjalnie wspierane przez Johna Bercowa, obecnego marszałka parlamentu. Czyli, biorąc pod uwagę znaczenie tej funkcji w tamtejszym systemie, należy do tych propozycji podchodzić poważnie.

Czytaj dalej już od 9,90 zł (zamiast 39 zł)

Dostęp do treści RP.PL w serwisie i aplikacji:

  • codzienne wiadomości, wartościowe komentarze i opinie na serwisie
  • pogłębione reportaże i publicystyka w Plusie Minusie
Reklama
Reklama
Promowane treści
Reklama
Reklama
REKLAMA: automatycznie wyświetlimy artykuł za 15 sekund.
Reklama
Reklama